Bajka o rudych szelmach i nie tylko

Znacie zapewne bajkę o  lisie  i kruku  którą tu zacytuje:

Kruk i lis - Ignacy Krasicki

Bywa często zwiedzionym,
Kto lubi być chwalonym.
Kruk miał w pysku ser ogromny;
Lis, niby skromny,
Przyszedł do niego i rzekł: "Miły bracie,
Nie mogę się nacieszyć, kiedy patrzę na cię!
Cóż to za oczy!

Ich blask aż mroczy!

Czyż można dostać
Takową postać?
A pióra jakie!
Szklniące, jednakie.
A jeśli nie jestem w błędzie,
Pewnie i głos śliczny będzie".
Więc kruk w kantaty; skoro pysk rozdziawił,
Ser wypadł, lis go porwał i kruka zostawił.

Dzisiaj opowiem Wam inną wersje tej bajki. O lisie i kotach Na wiosnę jak pamiętacie uratowałem małą liszkę od niechybnej śmierci z psich zębów. Została oglądnięta i obfotografowana i wypuszczana na wolność. Od pewnego czasu w swoim ogrodzie razem z rodziną zaobserwowaliśmy przemykającego lisa który zasadniczo nie ucieka na widok człowieka. Kursuje bardzo punktualnie rano o 7 wieczorem 19:30. Od słowa do słowa po bliższych i dalszych sąsiadach okazało się że ten chytrus bierze jedzenie z ręki i śpi u sąsiada na tarasie. Pomyślałem sobie normalna rzecz oswojony skubaniec. Ale 3 dni temu rano moja mi tu melduje że rano koty i lis paradowały po podmurówce siatki i kolejne doniesienia sąsiadów że 2 lisy biegają jeden duży drugi mały. No tego za wiele ten rudy szubrawiec skumał się z lisem bo skoro cały jest rudy to już lis. Postanowiłem zapolować i ja na całe to towarzystwo. Fotki zdeko kiepskie jak na 7 rano bo warunki do focenia dawały wiele do życzenia. Nadmienię tylko ze pomimo braku wścieklizny to moje koty są zaszczepione i na całe szczęście bo to cholewcia wie gdzie się szlajają i nikt tego nie widzi z kim i co i jak.


Niesamowite zjawisko zabawy tak odmiennych  gatunków :))))  a   tu    moje kotki  jak były malutkie i  obecnie 

 

Ssaki

Zobacz podobne:
» Ryś, ryś euroazjatycki, ryś eurazjatycki Lynx lynx
» Kuna domowa, kamionka Martes foina
» Wystawa kotów Kościan Wielkopolski 2014 - 26, 27 kwietnia
» Świnka Mangalica

29.10.2011