Festiwal Dyni w Ogrodzie Botanicznym Wrocław 2009

11 października już po raz szósty Wrocławianie wzięli udział w Festiwalu Dyni. Święto tego niedocenianego warzywa odbywa się we Wrocławskim Ogrodzie Botanicznym. Jak co roku rozstrzygane były konkursy na: największą, najdziwniejszego kształtu i na kompozycję z dyni. Największa czyt. najcięższa w tym roku ważyła 483 kg! Jeśli tu nie przyjdziesz nie będziesz świadom, że istnieją takie i kształty i kolory. Zachwycała też pomysłowość hodowców, którzy potrafili wyczarować z dyni nie tylko karetę i czwórkę koni - myszy.

Festiwal to doskonała okazja, żeby się zaopatrzyć w przeróżne produkty na stoiskach mini jarmarku. Dominowały oczywiście wyroby z dyni, bądź z jej dodatkiem. Były stoiska z pysznym miodem, pieczywem, nalewkami, olejami oraz innymi produktami „Eko”. Kupiliśmy chleb z pestkami dyni, zupę i konfitury (!) z dyni. Można było pytać, próbować i konsultować.

Zupa z dyni zachwyciła nas szczególnie. Pomarańczowozłota, niezwykle aromatyczna i gęsta, podawana przez uśmiechniętą Panią w stroju kaszubskim wprost z kociołka wiszącego nad paleniskiem, rozgrzała nas mocno i zachęciła do prób kulinarnych. Na stoiskach można było kupić dynie ozdobne, ale również i te jadalne. Wraz z zakupem dostałyśmy przepis i cenne wskazówki. Oświadczam, że zrobiłyśmy i że wyszła nam naprawdę pyszna. Zachęcam do pójścia w nasze ślady.

Przepis na zupę: -2 cebule -4 ziemniaki -1 mały seler -1 kg dyni (nasza była intensywnie pomarańczowa, średnicy ok 25 cm) -2 marchewki -kilka ząbków czosnku (w zależności jak kto lubi) -pół pęczka zielonej pietruszki, bazylii lub innych świeżych ziół -sól, pieprz, gałka muszkatołowa Wszystkie warzywa kroimy w kostkę, cebulę podsmażamy na szklisto, zalewamy litrem wody lub bulionu i gotujemy do miękkości. Dynię obieramy (chociaż naszą kazała Pani tylko wyszorować), oczyszczamy z pestek, kroimy w kostkę i dorzucamy do poprzednich warzyw pod koniec gotowania. Surowa dynia jest dość twarda, ale podczas gotowania mięknie błyskawicznie. Po ugotowaniu - miksujemy wszystko na gładki krem. Dodajemy zmiażdżony czosnek i posiekane zioła. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką. Podajemy z grzankami.

Pozdrawiam Mikka

 


Ogrody botaniczne parki rezerwaty , Wrocław

Zobacz podobne:
» Arboretum w Kórniku
» Ogród Botaniczny Uniwersytetu Wrocławskiego
» Ogród Zoologiczny we Wrocławiu 2009
» Dworzec Główny Wrocław
» Krasnoludki są na swiecie!!!

25.07.2010